Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 19 listopada 2018, o 06:16

Regulamin działu


  • Nowe tematy autorskie zakładają tylko moderatorki tego działu (duzzza22 i wiedzmaSol). Swoje propozycje proszę kierować do nich w prywatnej wiadomości (pw) lub poddziale Spis treści => Autorki - Pytania, sugestie, problemy.
  • Notki biograficzne, bibliografie i dodatkowe materiały znajdują się w pierwszym poście danej autorki/autora.



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 119 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Jill Mansell 
Autor Wiadomość
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
22 kwietnia 2014, o 12:01
Przeczytałam w końcu "Tylko Ty" i przy okazji "Nie traćmy ani chwili"
Jak pierwsze "To tylko plotki" mi się podobała to potem jakoś przy kolejnych dwóch się to rozwiało...

Wkurzał mnie wątek w "Tylko Ty" z tą córką i jakoś do końca mnie to nie przekonało, a zwykle lubię takie dramtozki.
W "Nie traćmy ani chwili" wkurzało mnie to, że okazało się
Spoiler:

Długo się zastanawiałam czemu mnie odpychała zarówno od jednej i od drugiej książki. Wydaje mi się, że chyba to mieszanie w związkach małżeńskich. Mam dość takich dramatoz. Nagle tworzy piękny sielankowy obraz danej pary małżeńskiej, a potem się okazuje, że tu ten ma dziecko i dziecko nagle ważniejsze od małżonki, która przyczyniła się że to dziecko jest. A to taka niby wielka miłość miała być do grobowej deski. Sorry, ale doopa jak dla mnie wyszła z tego ich całego zejścia. Ten jej mówi przepraszam, a ta się uśmiecha od ucha do ucha i nagle wszystko jest cacy. :zalamka: Wcześniej ten ją tak zrugał, oskarżał ją o zdrady nie okazał zaufania itd, a ta leci do niego jak mucha do lepu :zalamka:
W drugim małżeństwo chyba z dwudziestoletnim stażem z córką i ten sobie miał drugą rodzinę z synem na boku :zalamka:
No i też na początku taka sielanka, kocham cię i ja ciebie też kocham :zalamka:
Nie nie na moje nerwy czytanie o
Spoiler:
:sorry:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 08:54
Posty: 6166
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
Post 
22 kwietnia 2014, o 12:20
na razie przeczytałam To tylko plotki. szału nie ma, z butów nie wyrywa. cała ta maskarada z Jackiem i panienkami taka mocno naciągana, Tilly tak niezdecydowana jak mało kto. Wątek gejowski jako taki :evillaugh:

_________________
Obrazek

tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
22 kwietnia 2014, o 15:34
Dla mnie jest za dużo bohaterów. Ta mnogość czasem przytłacza. Wolałabym, żeby na jednej parze się skupiła i drugiej drugoplanowej, a nie dwie ma na pierwszym planie, a kolejne ze trzy cztery osoby w tle. No i blurby wcale niedopracowane. Czasem ta para co jest w opisie ucieka gdzieś zupełnie w akcji... Mogli wspomnieć, ze to o mieszkańcach jakiegoś miasteczka czy nowo poznanych znajomych. A tak ja się nastawiam na jedną parę, a mam trzy :ohlala:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
22 maja 2014, o 22:11
"Spacer w parku" Mansell
Obrazek

Musze przyznać, że jestem mile zaskoczona. Wiedziałam co mnie już czeka, bo kilka Mansell mam już za sobą, ale jakoś urzekła mnie ta książka.

Jestem w sumie w szoku, że na BBN ona nie przekroczyła średniej ocen 4,0 :P

Mam tu głównie dwie pary bohaterów.

Larę i Flynna oraz ich 18-letnią córkę. Historia fajna, bo ona wyrzucona przez ojca z domu w wieku 16 lat i to jeszcze w ciąży, on nie wie o istnieniu córki, ciągle kocha Larę, chociaż ta znika bez słowa i nawet po 18 latach jego uczucie nie wygasa :shades:

Druga para to Evie i Joel... A tu to się dzieje :hyhy: Joel to cwaniaczek, doopek jak ich mało, zdradzał i zdradza Evie jak się patrzy ta do dnia ślubu przymyka oko, ale w końcu zostawia go przed ołtarzem :shades: Potem on wyznaje, że ją kocha, chodź dziwny jest, taki ślimak co się odkleić nie może... brrr... Mimo tego dalej flirtuje na boki, aż tu raz pach wskakują znowu do łóżka i na drugi dzień Evie znowu go nakryje z panienką w łóżku :rotfl:
Ale to nie koniec, bo w między czasie nasza bohaterka spotyka Ethana właściciela hotelu(ach jak ja lubię te wątki z hotelami :lol: ). Oczywiście oni poczują do siebie miętę, będzie kilka zgrzytów, ale w końcu skończy się szczęśliwie.
Autorka tak motała z Evie i Joelem, że już nawet zaczęłam myśleć, że w końcu się zejdą, a tego nie zniosłabym.
A zdrady nawet zniosłam :yeahrite:

Będzie też były mąż Lary, który się okaże gejem, będzie raper o tej samej orientacji. Będzie ciekawa ciotka Nettie i wredna macocha :shades: Ogólnie pierwszy raz nie czułam przeładowania bohaterami, a wcześniej tak miałam. Jakoś tak bardziej zamknięta ta grupka osób wyszła. Jakoś tak po rodzinie głównie :P

W między czasie pojawi się zagadka w związku z tym czy ojcem Lary był Carson czy jednak tajemniczy James. I pojawia się przyjaciółka matki z dawnych lat. Może to tak pobieżnie potraktowane, ale mnie tam zadowoliło ;)

Fajna akcja, język przystępny. Sceny przeskakiwały do innych bohaterów tam gdzie powinny i pierwszy raz z ręką na sercu przeczytałam od deski do deski książkę pani Mansell, a to już duży wyczyn jak na mnie :P

Jak na razie to najlepsza według mnie pozycja Mansell.

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Ostatnio edytowano 23 maja 2014, o 13:22 przez duzzza22, łącznie edytowano 1 raz



Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27961
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
22 maja 2014, o 22:18
Chyba rozejrzę się za nią, tzn. trzeba będzie ją jakoś przechwycić :hyhy:

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lipca 2013, o 17:28
Posty: 425
Lokalizacja: Cegłów
Pochwały: 10
Ulubiona autorka/autor: Roberts/SEP/Brown/Kleypas/Lindsey/Gaskell/McNaught
Cytuj
Post 
23 maja 2014, o 08:26
Bardzo mi się podobała ta książka - przede wszystkim ze względu na poczucie humoru :) Ale poza tym, wszystko było na swoim miejscu - fajna chemia między bohaterami, spójny styl pisania autorki, wiarygodność i dużo ciepłych uczuć do niemal wszystkich bohaterów - oprócz macochy i sióstr ,,kopciuszka" i tego rapera od siedmiu boleści, który
Spoiler:

_________________
...so many books so little time ...


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
23 maja 2014, o 08:55
Wiesz myślałam, że jakiś happy end tu jeszcze będzie, ale...

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Szara Eminencja
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 44444
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd
Cytuj
Post 
23 maja 2014, o 13:05
duzzza, poproszę do działu recenzji z tym :thankyou:

_________________
Obrazek
Obrazek


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 26930
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow
Cytuj
Post 
28 maja 2014, o 21:38
giafia napisał(a):
Bardzo mi się podobała ta książka - przede wszystkim ze względu na poczucie humoru :) Ale poza tym, wszystko było na swoim miejscu - fajna chemia między bohaterami, spójny styl pisania autorki, wiarygodność i dużo ciepłych uczuć do niemal wszystkich bohaterów - oprócz macochy i sióstr ,,kopciuszka" i tego rapera od siedmiu boleści, który
Spoiler:


Też byłam zadowolona i jestem ciekawa tej nowej .

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
29 maja 2014, o 11:26
Nie traćmy ani chwili?
Przeczytałam, nie porwało mnie. Nawet dobrze nie czytałam, bo to głównie kartkowałam :P

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 26930
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow
Cytuj
Post 
29 maja 2014, o 11:58
Tak źle ? Myślałam ,że facet z dzieckiem ,to będzie ciekawie. :mysli:

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
29 maja 2014, o 12:38
No to może tak...

"Nie traćmy ani chwili" Jill Mansell

Obrazek

Tiaaa... Tylko oni sobie w między czasie innych partnerów znajdują. On się wiążę z jakoś kobietą, ma nadzieje, dowiaduje się z plotek, że ta nie może mieć dzieci i dlatego się z nim związała i on zrywa :zalamka:
Ta sąsiadka też jakiegoś sobie znajduje, ale nie pamiętam jak to się w końcu kończy wiem, ze zanim główny bohater zerwie ze swoją ona już jest wolna.
Krążą wokół siebie jak ćmy... Nie ma tam nic fajnego pomiędzy tym zanim oni się zejdą. Nic, a nic. Wręcz mnie to wszystko wściekało, bo ja nie znoszę skakania z kwiatka na kwiatek, związywania się z kimś, bo ta się z kimś związała to ja nie mogę być sam i sobie też znajduję. Krzywdzi się nie tylko siebie, ale i innych.
A kobieta, z którą był mogła mieć dzieci, tylko ona musiał mieć pretekst do zerwania :zalamka:
Najgorsze jest to, że to mogłoby być całkiem niezłe, ale jak na Mansell to to wszystko jest potraktowane wymijająco. Nie ma za dużo opisu uczuć itp. Są szybkie przeskoki i przez to nie mogłam się przebić przez jakąś blokadę, która się we mnie załączyła.
No kompletna paranoja pomiędzy dwójką bohaterów.

Jak na taką książkę spodziewać się można czegoś zabawnego, ha!, nawet jest jak bohaterka Molly dostaje rybę od byłego i przerzuca ją przez ogrodzenie, a tam nasz bohater z jedną ze swoich zdobyczy jest. Dostają więc szczątkami ryby :rotfl:
I to tyle było zabawnego. Reszta :bezradny:

Nie pamiętam już nawet innych bohaterów. :]

Zbyt to powierzchowne dla mnie. I jak czytam, że to powieść optymistyczna w niektórych opiniach to się mocno zastanawiam co jest może ze mną nie tak, że książka nie napawała mnie optymizmem, no ale jak miała :czeka:

Pomijając bohaterów głównych to mamy siostrę, która ginie i zostawia naszemu bohaterowi pod opiekę córkę, optymistyczne to? No nie.

A odnośnie innych bohaterów to jeszcze moja wcześniejsza wypowiedź.
Cytuj:
W "Nie traćmy ani chwili" wkurzało mnie to, że okazało się
Spoiler:

Małżeństwo chyba z dwudziestoletnim stażem z córką i ten sobie miał drugą rodzinę z synem na boku :zalamka:
No i też na początku taka sielanka, kocham cię i ja ciebie też kocham :zalamka:
Nie nie na moje nerwy czytanie o
Spoiler:
:sorry:


Znowu optymistyczne, pozytywne to? Raczej nie.
Lubimy czytać ma wiele pozytywnych opinii, na kilku stronkach odnośnie tej książki padały słowa optymistyczna, pozytywna to się i nastawiłam na takie. Jednak to całkowicie nie spełnia tego co bym określiła jako optymistyczne, pozytywne może w końcu na koniec, ale optymistyczne jak dla mnie za wiele dramatów, a za mało opisu emocji. Zbyt dużo pójścia na łatwiznę i domyśl się sam jak ona/on cierpiał.

Dla mnie to najgorsza książka Mansell jak do tej pory.
Jednak ja to ja, możesz ją inaczej odebrać.

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 26930
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow
Cytuj
Post 
29 maja 2014, o 13:05
Faktycznie na LC ma dużo gwiazdek :mysli: Najbardziej zachęcająca recenzja według mnie http://lubimyczytac.pl/oficjalne-recenz ... ss-a-thing
A Ty teraz piszesz takie coś :hyhy: Zobaczymy co z tego będzie jak już zacznę czytać .W końcu każdy ma inny gust.

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
29 maja 2014, o 13:11
Sama jestem zdziwiona jak różne są opinie moje a z Lubimy czytać.
Widziałam to, podobało mi się odniesienie muzyczne.

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:19
Posty: 419
Pochwały: 2
Cytuj
Post 
31 maja 2014, o 15:28
Chyba niestety potwierdza się, że na tłumaczeniu książka dużo traci (a może tłumacz kiepski?). "Nie traćmy ani chwili" po angielsku nie było złe. Ale "Spacer w parku" jest świetne, jedna z najlepszych Jill Mansell!


Zobacz profil
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 października 2012, o 19:16
Posty: 5315
Lokalizacja: Sopot
Pochwały: 29
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju
Cytuj
Post 
1 czerwca 2014, o 14:40
Tak sobie myślałam, w czym może być problem, chyba w podejściu tłumaczy do książki. Jakiś czas temu przez pomyłkę przeczytałam dwa razy tą samą książkę, Lary Adrian, oficjalne tłumaczenie i
Spoiler:
wierzcie mi różnica ogromna, książka wciąga dużo bardziej.

Mansel jeszcze nie czytałam, próbowałam kilka razy,ale jakoś mi nie po drodze, ale się zmotywuję.

_________________
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27961
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
1 czerwca 2014, o 17:41
Tak, tłumaczenie miewa ogromne znaczenie.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:19
Posty: 419
Pochwały: 2
Cytuj
Post 
2 czerwca 2014, o 08:09
Księżycowa Kawa napisał(a):
Tak, tłumaczenie miewa ogromne znaczenie.

Co jest, niestety, dość smutne, bo powyższe stwierdzenie powinno być prawdziwe tylko w sensie pozytywnym, tzn. tłumaczenie jako dzieło samo w sobie, równie dobre, a może i lepsze niż oryginał. Tłumacz powinien być w pewnym sensie pisarzem, artystą etc. a nie tylko osobą po np. anglistyce...
A często mamy do czynienia z czymś zupełnie odwrotnym, czyli właśnie z chałturką popełnioną przez "osobę po anglistyce" i kropka. To wina też wydawców, którym wydaje się, że książki typu chick-lit, romanse, hq są do przeczytania tylko raz i nikt nie zwraca uwagi na język...
A ja zawsze będę bronić tego typu książek, bo czytam dla przyjemności!


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
2 czerwca 2014, o 12:12
gabith napisał(a):
Chyba niestety potwierdza się, że na tłumaczeniu książka dużo traci (a może tłumacz kiepski?). "Nie traćmy ani chwili" po angielsku nie było złe. Ale "Spacer w parku" jest świetne, jedna z najlepszych Jill Mansell!

Spacer również i dla mnie jest jak do tej pory ze znanych mi najlepszą książką Mansell. A na BBN nie miał więcej niż 4 jak patrzyłam. Szok. Za to ta nowa ma lepsze znacznie oceny. Nie wiem czemu.
Pewnie masz rację z tym tłumaczeniem.
Przyniosłam do domu naszą wersję książki, którą czytałam kilka miesięcy wcześniej po angielsku i muszę przyznać, że dość mocno się jej obawiam. Angielska podobała mi się, nawet bardzo.

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:19
Posty: 419
Pochwały: 2
Cytuj
Post 
2 czerwca 2014, o 14:11
Osobiście odnoszę wrażenie, że na BBN ocena książki to ocena jej wartości literackiej z punktu widzenia oceniającego, który to oceniający totalnie pogardza chick-litami itp. (a takich jest co najmniej 80%), nie uznając ich za literaturę w ogóle.
Ja tam daję oceny wg tego, na ile mi się podobało i na ile dobrze się bawiłam czytając. De gustibus...


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27961
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
2 czerwca 2014, o 20:58
Też mi się wydaje, że każdy raczej ocenia według własnego gustu na BBN, a one się różnią, przez co bywają duże rozbieżności.
Chyba przydałoby się dorwać "Spacer w parku".

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Brylantowa Romansoholiczka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:16
Posty: 11233
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 44
Ulubiona autorka/autor: S. Brown, SEP, J. Quinn
Cytuj
Post 
3 czerwca 2014, o 08:04
Ja przeczytałam od Jill Mansell Tylko Ty i podobało mi się :smile:
taka przyjemna lektura na odstresowanie :)

_________________
Każdy jest jaki jest.
Nigdy nie rezygnuj z własnych pragnień. Inaczej będziesz tego żałować.
Uwierz mi. Moim zdaniem brak Ci odwagi, by przeżywać własne życie. Chcesz rady? Ciesz się życiem, ile tylko możesz.


Prawdziwy facet kocha swoją kobietę w ubraniu, pożąda w bieliźnie, a ubóstwia w jego koszuli. ;)

Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
3 czerwca 2014, o 10:12
Bardziej podobały mi się "To tylko plotki" :)

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Posty: 29306
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
3 czerwca 2014, o 10:47
Po każdym Waszym poście coraz mocniej walę się w czoło i zastanawiam, po co ja jej książki kupiłam.
Zresztą nie tylko jej.

_________________
Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
3 czerwca 2014, o 11:02
Janko, ale niektóre są super np. "Spacer w parku". "To tylko plotki" też nie są złe. Tylko ta ostatnia jakoś tak jej wyszła.
Lubisz chick-lity więc Tobie mogą się one bardziej spodobać.

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 119 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL