Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 20 listopada 2018, o 18:52

Regulamin działu


  • Nowe tematy autorskie zakładają tylko moderatorki tego działu (duzzza22 i wiedzmaSol). Swoje propozycje proszę kierować do nich w prywatnej wiadomości (pw) lub poddziale Spis treści => Autorki - Pytania, sugestie, problemy.
  • Notki biograficzne, bibliografie i dodatkowe materiały znajdują się w pierwszym poście danej autorki/autora.



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Carole Mortimer 
Autor Wiadomość
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20277
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
10 stycznia 2014, o 23:01
nierównomiernie, ale podobała mi się :)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27964
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
12 stycznia 2014, o 15:20
Jak dotąd, czytałam jej tylko współczesne i były raczej w porządku.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 marca 2014, o 16:29
Posty: 3349
Pochwały: 35
Ulubiona autorka/autor: brak.
Cytuj
Post 
23 marca 2014, o 21:39
Dziewczęta a co sądzicie o cyklu Słynna rodzina St Claire, bo zastanawiam się czy warto go wypożyczyć?

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20277
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
23 marca 2014, o 22:07
Warto, warto. A najlepsza Skompromitowana dama :) Dwójka średnia, ale jedyne tez warto :)


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 marca 2014, o 16:29
Posty: 3349
Pochwały: 35
Ulubiona autorka/autor: brak.
Cytuj
Post 
23 marca 2014, o 22:16
klarek napisał(a):
Warto, warto. A najlepsza Skompromitowana dama :) Dwójka średnia, ale jedyne tez warto :)

To się muszę wziąć. ^_^ Chociaż planuje to już od jakiegoś czasu i zawsze coś innego w ręce wpadnie. :)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Szara Eminencja
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 44447
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd
Cytuj
Post 
23 marca 2014, o 22:34
obession, proszę, nie cytuj posta, który jest tuż wyżej.

_________________
Obrazek
Obrazek


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 marca 2014, o 16:29
Posty: 3349
Pochwały: 35
Ulubiona autorka/autor: brak.
Cytuj
Post 
23 marca 2014, o 22:44
Dobrze i przepraszam. Zapamiętam na przyszłość. :)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Pulitzer w kieszeni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lutego 2011, o 14:17
Posty: 10099
Lokalizacja: Poland
Pochwały: 15
Ulubiona autorka/autor: Diana Palmer :)
Cytuj
Post 
30 marca 2014, o 09:49
Bardzo lubię Świąteczne spotkanie. Wracam czasem do tej książki :)

_________________
http://dlaschroniska.pl/ - pomóżcie zwierzaczkom!


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 08:54
Posty: 6167
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
Post 
17 listopada 2015, o 18:02
jakoś tak sięgnęłam po Uwodziciela i muszę napisać, że bardzo mi się podobało. Lekko, chociaż były problemy bohaterki. Miło bo był motyw, kto się czubi :-) I nawet hulaszcza przeszłość mi nie przeszkadzała.

edytuję:
jestem po Niestosownych oświadczynach i Skompromitowanej narzeczonej . Kurcze, podoba mi się. Bohaterowie są naturalni - jak się ma złościć to się złości, jak się wkurza, to prawdziwie. Faceci hulacy i wcale nie zmieniają się jak po uderzeniu pioruna tylko własnie powoli, razem z uczuciem. A bohaterki? Grace zadziorna, kombinująca i pyskata. Cudownie trafiła z tym Lucianem - zaborczym, z bliznami i zamkniętymi uczuciami. Juliet też mi się spodobała- z trudną przeszłością, dumna ale i zalękniona, nieśmiała. Jak trzeba było to wygarnęła Sebastianowi. A on nie udawała świętego i swoich zamiarów. Gdyby nie intryga ciekawe jakby się to potoczyło. Bo ich gospodarzy i w sumie przyjaciół Sebastiana strasznie nie polubiłam.
Ciekawa jestem Dariusa bo we wcześniejszych częściach jest taaaaki tajemniczy i przystojny :wink:

_________________
Obrazek

tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27964
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
19 listopada 2015, o 19:11
Podobała mi się jej „Noc cudów”. Z kolei „Szpieg jego królewskiej mości” nie dość, że był nudny, to jeszcze bez większego sensu.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20277
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
19 listopada 2015, o 19:35
Nie wiem czy Skompromitowana dama, to jest to samo co Skompromitowana narzeczona, ale spośród książek Mortimer to podobało mi się najbardziej. W takiej formie jak dałam 4,5 to musiało być nieźle, ale z ręką na sercu, nie pamiętam dlaczego ;)
Książę i Jane też było miłe. Szybkie i lekkie :)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27964
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
19 listopada 2015, o 21:52
Wygląda na to, że powinnam rozejrzeć za czymś innym.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 08:54
Posty: 6167
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
Post 
21 listopada 2015, o 10:29
Tak klarku - to to samo. Może tak oceniłaś bo trudno nie lubić Julie? ;-)

dodałam do tego ostatnią część W atmosferze skandalu. I znowu mi sie podobało. Były tarcia, bohaterka co chwilę się wkurzała, Darius kłamał jak szalony ... :hyhy: i te chwile kiedy
Spoiler:
Wątek kryminalny jak w poprzednich częściach. Miło, lekko nerwowo, ale bez przesady. Cała seria wyrównana, trochę humoru, trochę dramatów. Napięcia między bohaterami.

_________________
Obrazek

tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27034
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
21 kwietnia 2016, o 11:05
Obrazek :hyhy:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27964
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
27 czerwca 2016, o 01:02
Trafił mi się „Portret modelki” i tak sobie pomyślałam, żeby ten pomysł przerobić bardziej na powieść psychologiczną, gdyż ma coś w sobie.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 16126
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
Post 
1 listopada 2016, o 10:40
Czytam właśnie Carole Mortimer „Właściciel galerii” i nasunęło mi się już kilka spostrzeżeń.

Po pierwsze - bohaterowie to debile. Jest XXI w. (książka wydana w 2008 r., specjalnie sprawdziłam), żyjemy w dobie Internetu, powszechnego dostępu do wiedzy i antykoncepcji, a mimo to bohaterka zalicza wpadkę. Nie dlatego, że coś poszło nie tak, mimo stosowania antykoncepcji, tylko dlatego, że jej nie stosowali wcale. :mur: On – pan wykształcony i światły, nawet nie zapytał przed seksem czy ona bierze pigułki. Facet, który uprawia przygodny seks z wieloma kobietami, chyba powinien mieć choć gumki przy sobie, we własnym mieszkaniu. Poza tym pozostaje kwestia chorób wenerycznych. Tak samo ona – idzie z kolesiem na przygodny seks i nie bierze ze sobą żadnego zabezpieczenia, choć wie, że nie stosuje antykoncepcji hormonalnej i może się również czymś zarazić od niego – znanego playboya. Gdyby to byli jacyś zacofani wieśniacy z Tybetu, to można by uwierzyć, że nie znają zagrożeń ale to są podobno wykształceni ludzie. Jak można, będąc 26-letnią kobietą i 38-letnim facetem, nie wziąć pod uwagę, że seks bez zabezpieczenia może się skończyć ciążą?

Druga sprawa – oni kłócą się jak dzieci. Chyba przedszkolaki są bardziej rozwinięte umysłowo niż główna para, co tłumaczy ich niefrasobliwe podejście do konsekwencji seksu. Jej tekst typu, że nie chce być w ciąży, więc na pewno nie jest i że uprawiali seks tylko raz, więc to na pewno nie może być ciąża, sprawił, że mi ręce opadły. :zalamka:

Poza tym styl tej książki jest dość dziwny. Nie wiem czy to zasługa autorki, czy tłumaczowi się nie chciało, ale pełno jest takich wstawek w dialogach:
Ona – rozwaliłeś mi drzwi,
On- ano rozwaliłem
Ona – zrobiłeś coś tam (przykład, już nie chce mi się szukać co konkretnie zrobił)
On - ano zrobiłem, zrobiłem. (powtarza za nią jak papuga, dodając to swoje "ano"). :zalamka:
Czy tak się wypowiadają ludzie wykształceni? To mi bardziej pasuje do w/w wieśniaków z Tybetu niż do właściciela trzech galerii sztuki i jego pracownicy. :roll:

Autor postu otrzymał pochwałę

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Odkrywczyni orientu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 grudnia 2015, o 09:41
Posty: 2642
Lokalizacja: Tarnów
Pochwały: 55
Ulubiona autorka/autor: Gabriel Garcia Marquez
Cytuj
Post 
1 listopada 2016, o 12:56
Czytałam kilka HQ Mortimer i jakoś mnie nie porwały. Najgorzej wspominam "Powrót do Buenos Aires"

_________________
A tyś lot i górność chmur
blask wody i kamienia.
Chciałbym oczu twoich chmurność
ocalić od zapomnienia.


Zobacz profil WWW
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 16126
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
Post 
1 listopada 2016, o 15:08
Znowu znalazłam taki kwiatek:

Cytuj:
-Jak mogłeś - jęknęła. - Jak mogłeś?
- A mogłem, mogłem! - stwierdził cierpko.


Kto takie coś dopuszcza do druku? :zalamka:

A ja myślałam, że piszę kiepskie dialogi. Już nie muszę mieć kompleksów na tym tle. :wink:

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 16126
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
Post 
2 listopada 2016, o 08:26
Skończyłam. Straszne to było chwilami, zwłaszcza pod względem stylu.

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27964
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
2 listopada 2016, o 23:10
:evillaugh: Brak antykoncepcji to częsty przypadek w hq :hyhy:
To są hq, tzn. rządzą się innymi prawami, a co za tym idzie, szukanie w tym logiki, no cóż, to nie najlepsze rozwiązanie; oprócz tego normą jest, że wiele rzeczy nie ma żadnego uzasadnienia, po prostu pewne sytuacje i zdarzenia są. No i czasem bywa gorzej niż zwykle. Poza tym powtarzam: to naprawdę nie jest najgorsze, co Cię mogło spotkać, jeśli chodzi o brak logiki i sensu :mrgreen:

Wydaje mi się, że to może być kwestia tłumaczenia, w każdym razie to by mnie nie zdziwiło.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 16126
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
Post 
4 listopada 2016, o 11:54
Wiesz, sam brak antykoncepcji jest dla mnie do zaakceptowania, ale w tej książce bohaterka się tak strasznie dziwiła, że seks może prowadzić do ciąży. Gdyby ona miała z 15 lat, to spoko - młoda i jeszcze durna, można jakoś zrozumieć, ale nie 26-latka z już jakimiś doświadczeniami seksualnymi. Nie znoszę jak autorki próbują wcisnąć czytelniczkom, że bohaterowie są tacy światowi i mądrzy, normalnie geniusze biznesu, a równocześnie z tekstu wynika, że są głupi, naiwni jak dzieci i skrajnie nieodpowiedzialni. Po pierwsze ktoś nieodpowiedzialny nie byłby w stanie zrobić takiej kasy jak to zazwyczaj jest w HŚŻ-etach.

Jestem surowa w ocenie HQ, bo wiem, że da się napisać około 150-stronicową historię z emocjami, zrównoważonymi emocjonalnie bohaterami, którzy nie są papierowi, z akcją i fabułą trzymającą się kupy, oraz w ciekawym klimacie i oddającą realia. Jako przykład, z ostatnio czytanych - Emma Darcy - moje wielkie harlequinowe odkrycie, Sandra Marton "Sycylijska posiadłość" też była spoko, a teraz czytam "Bale i skandale" Sary Craven i też jest bardzo przyjemnie, aż żal mi kończyć, bo to dobra książka po prostu. Wniosek - da się napisać dobrego HQ bez wciskania kitu i bzdur.

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27964
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
4 listopada 2016, o 23:37
Jasne, że można, tylko trzeba dobrze poszukać i przebrnąć przez niewypały itp. Tyle że nie każda autorka dobrze pisze, a wiele z nich jest poniżej przeciętnej :bezradny:

Kawka napisał(a):
Nie znoszę jak autorki próbują wcisnąć czytelniczkom, że bohaterowie są tacy światowi i mądrzy, normalnie geniusze biznesu, a równocześnie z tekstu wynika, że są głupi, naiwni jak dzieci i skrajnie nieodpowiedzialni. Po pierwsze ktoś nieodpowiedzialny nie byłby w stanie zrobić takiej kasy jak to zazwyczaj jest w HŚŻ-etach.

Tyle że to częsty przypadek, niestety. No i właśnie tacy milionerzy (a jest ich pełno) pozostają wyłącznie na kartach hq, chociaż zdarza się, że i przechodzą do romansu :roll:

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Posty: 29323
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
5 listopada 2016, o 12:21
Księżycowa Kawa napisał(a):
To są hq, tzn. rządzą się innymi prawami, a co za tym idzie, szukanie w tym logiki, no cóż, to nie najlepsze rozwiązanie;

No właśnie.
Cały ich urok polega na tym, że są oderwane od prawdziwego życia. Tak samo jak SF, fantastyka, książki o wampirach itd. To nie są gatunki literackie, w których należy szukać realizmu, bo czytelnik prędzej skończy na oddziale zamkniętym, niż coś znajdzie.
Jeszcze bardziej niż w Światowym Życiu, widoczne jest to w Szejkach.
To, o co tam naprawdę chodzi, to emocje, które potrafią być prawdziwe i wyobraźnia, którą mogą poruszyć.
Kawka napisał(a):
Skończyłam. Straszne to było chwilami, zwłaszcza pod względem stylu.

To dlatego, że tłumaczył to pan tłumacz, w znaczeniu, że mężczyzna. Tak jest bardzo często w harlequinach. Oni, najprawdopodobniej, zamiast tłumaczyć jak leci, kombinują, jak coś ująć, żeby podobało się kobietom i wychodzą wtedy właśnie różne cuda.
Ja je uwielbiam. Dosłownie pękam ze śmiechu, czytając dialogi wykombinowane przez panów tłumaczy.
Dobrym przykładem jest harlequin "Zaręczyny w Monte Carlo" Lucy Gordon: po polsku, dzięki panu tłumaczowi, jest perełką do skichania się ze śmiechu, a po niemiecku tylko zwykłą, przeciętną historyjką.

_________________
Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 16126
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
Post 
6 listopada 2016, o 09:42
Janko - wiem, że tłumacz potrafi zepsuć nawet najlepszą książkę, więc może masz rację i rzeczywiście koszmarny styl to wina tłumacza.

Co do reszty - Emma Darcy mnie zachwyca swoimi historyjkami a ostatnio czytałam Sarę Craven i też było bardzo przyjemnie. Być może po prostu jest jakaś granica absurdu, po przekroczeniu której hq przestaje mi się podobać.

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Posty: 29323
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
6 listopada 2016, o 12:05
Skoro jako absurd traktujesz zaliczenie wpadki przez bohaterkę, to mam dla Ciebie, Kawko, złą wiadomość: Gdyby w XXI wieku nie istniały wpadki, to nie byłoby tego całego gadania na temat dopuszczalności legalnej aborcji. Problem byłby marginalny i dotyczył głównie zagrożenia życia kobiet w chcianej i zaplanowanej ciąży.
Akcja książki toczy się w Wielkiej Brytanii, która podobno ma najwyższy w Europie odsetek wpadek wśród młodych kobiet. To jest tam praktycznie chleb powszedni.
A bohater, którego nazywasz debilem, dokładnie w tym dniu, w którym doszło do ich zbliżenia, przechodził ogromny koszmar z powodu rocznicy śmierci jego małego synka. Był zdruzgotany, całkiem na dnie i miał prawo z tego ogromnego bólu zapomnieć o wszystkim na świecie, nie tylko o antykoncepcji. Szukał pocieszenia i był zdesperowany.
A poza tym, istnieje naprawdę i może się każdemu przytrafić, namiętność tak silna, by zapomnieć o antykoncepcji albo całkiem dobrze o jej braku pamiętać, ale ją w tym momencie po prostu chrzanić. To się może zdarzyć komukolwiek, nawet komuś, kto zwykle nie jest jakoś specjalnie chętny na zabawę w te klocki. I oczywiście niezależnie od wykształcenia lub mądrości kobiety.

_________________
Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL