Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 12 grudnia 2018, o 23:18

Regulamin działu


  • Nowe tematy autorskie zakładają tylko moderatorki tego działu (duzzza22 i wiedzmaSol). Swoje propozycje proszę kierować do nich w prywatnej wiadomości (pw) lub poddziale Spis treści => Autorki - Pytania, sugestie, problemy.
  • Notki biograficzne, bibliografie i dodatkowe materiały znajdują się w pierwszym poście danej autorki/autora.



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 275 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11
 Elizabeth Lowell => Ann Maxwell 
Autor Wiadomość
Forumowa romantyczka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 17013
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Jo Putney,Kat Martin,Jude Deveraux,Sandra Brown
Cytuj
Post 
28 stycznia 2014, o 21:53
dla mnie najlepszy był cykl Bracia Maxwell, bo to taki western


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20340
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
28 stycznia 2014, o 22:01
Ja wymiękłam przy Zawsze zdążysz umrzeć bo tam ojciec synem, matka ojcem, a dziadek nie wiem kim... :]


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:17
Posty: 28133
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
28 stycznia 2014, o 22:09
cykl St. Kilda jest fajny... ale najbardziej lubię jej Piękną marzycielkę. :bigeyes:

_________________
Myśli­my, że sięgnęliśmy dna, a grzęźniemy w bagnie.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20340
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
28 stycznia 2014, o 22:10
a ja Na koniec świata :bigeyes:


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:17
Posty: 28133
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
28 stycznia 2014, o 22:11
ah to też lubię bardzo. :bigeyes:

_________________
Myśli­my, że sięgnęliśmy dna, a grzęźniemy w bagnie.


Zobacz profil
Forumowa romantyczka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 17013
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Jo Putney,Kat Martin,Jude Deveraux,Sandra Brown
Cytuj
Post 
28 stycznia 2014, o 22:12
klarek napisał(a):
Ja wymiękłam przy Zawsze zdążysz umrzeć bo tam ojciec synem, matka ojcem, a dziadek nie wiem kim... :]


to może jednak to sobie daruję :)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20340
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
28 stycznia 2014, o 22:15
jesli mnie pamięć nie myli, to tam:
Spoiler:

to nie dla mnie, ale wiem, że dziewczynom się podobało, więc zobacz sama :)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 28012
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
1 lutego 2014, o 16:33
Lilia napisał(a):
"Rubin" i "Cień i jedwab" to cykl. Zapadają w pamięć głównie z powodu opisów tworzenia dzieł sztuki, czy obrazów witrażowych (Rubin). Akcji mogę nie pamiętać, ale takie opisy zawsze zapadają w pamięć z książek Lowell.

Wiem, że to czytałam, bo jest w bibliotece, ale kompletnie już nie pamiętam, wiem tylko, że mnie nie porwało.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Sokół Millenium
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 21223
Pochwały: 127
Cytuj
Post 
24 lipca 2015, o 08:15
Dziś w podcaście DBSA Elizabeth Lowell :)

http://smartbitchestrashybooks.com/podc ... th-lowell/

_________________
"I read a story to-night. It ended unhappily. I was wretched until I had invented a happy ending for it. I shall always end my stories happily. I don't care whether it's 'true to life' or not. It's true to life as it should be and that's a better truth than the other."

Emily Byrd Starr


Zobacz profil
Miss gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 marca 2014, o 11:43
Posty: 2655
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kleypas, Castellano, P. Clare, Karen Rose, Hoyt
Cytuj
Post 
8 czerwca 2016, o 07:35
Skończyłam:
Obrazek

Obrazek

Wieszam francuską i nową włoską okładkę, bo chyba najładniejsze z dostępnych wydań.

Czyli Untamed Elizabeth Lowell. W sumie fajnie się czytało, nie przewierciło aż tak, by emocji i wrażeń wystarczyło na recenzję, ale na pewno nie jest to też książka, o której się zapomina tuż po odłożeniu...

To jest pozycja dla miłośniczek średniowiecza i lekkiej mistyki. Otóż fabuła klasyczna, w kierunku stereotypowej wręcz. On, Dominik Le Sabre, zwany od przydomka Szablą, po powrocie z krucjaty dostaje od króla Henryka I zamek w Normandii oraz rękę jego dziedziczki, lady Margaret z Blackthorne. Dominik, mimo że jest człowiekiem wojny, marzy o pokoju i zapoczątkowaniu rodu, który będzie sprawiedliwie władać jego ziemiami. Margaret natomiast jest po kądzieli potomkinią mistycznego druidzkiego plemienia dotkniętego klątwą. Otóż mianowicie żadna z kobiet tego rodu od tysiąca lat nie poczęła syna. Klątwa powiada, że począć córkę może tylko wówczas, gdy mężczyzna w trakcie aktu dostarczy jej przyjemności. Zaś syna będzie mogła począć tylko wówczas, gdy pokocha mężczyznę, który i ją pokocha. No i cała akcja sprowadza się do tego, że ona czuje się dotknięta jego wyłącznym dążeniem do założenia dynastii, a on się obawia, czy ona będzie mu wierna, bo klątwa ma źródło w dawnej zdradzie, której notabene dopuściła się także i jej matka. On ją oswaja, nazywa ją swoim "Małym Sokołem".

Jest trochę tej mistyki, ale nienachalnie. Bohaterowie poprawnie napisani, styl narracji z delikatną stylizacją języka (przypuszczam, że jest tak w oryginale, czytałam w tłumaczeniu na włoski). W fabule wykorzystane wszystkie wolty gatunku: porwanie, trucizna, rywalka, rywal, zazdrość, turniej, legenda, nawet poród, w którym musi pomóc nasza bohaterka. Końcówka dość emocjonalna, bo wszak bohater musi się dowiedzieć (boleśnie), że kocha.

To jest książka napisana ponad dwadzieścia lat temu, co się dość wyraźnie czuje czytając. Po prostu tak się już dzisiaj romansów nie pisze, widać to także w opisach (bardzo dobrych en masse) scen erotycznych.
Spoiler:


Całość oceniam na jakieś 7/10, na pewno pociągnę serię (trzyczęściową), ale chyba nie od razu, zrobię sobie przerwę na coś współczesnego. Jeśli będziecie miały ochotę na coś średniowiecznego, to warto spróbować :)

_________________
Przeciętna kobieta zakochuje się siedem razy w roku, w tym sześć razy w butach.

All woman desire a Mr. Darcy.
Unfortunately, all man have no idea who that is.


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 08:54
Posty: 6170
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
Post 
8 czerwca 2016, o 08:56
brzmi fajnie (chociaz rywalka w średniowieczu zawsze brzmi dla mnie groźnie)

_________________
Obrazek

tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
Miss gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 marca 2014, o 11:43
Posty: 2655
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kleypas, Castellano, P. Clare, Karen Rose, Hoyt
Cytuj
Post 
8 czerwca 2016, o 09:14
Nie, nie ma żadnych zdrad ani niczego takiego, rywalka została wprowadzona tylko po to, by ona mogła być ociupinkę zazdrosna, on w ogóle nie jest rywalką zainteresowany mimo że niegdyś była jego (i reszty drużyny, bo pani nie jest najcięższego prowadzenia się) kochanką. W zasadzie jest zbędna.

_________________
Przeciętna kobieta zakochuje się siedem razy w roku, w tym sześć razy w butach.

All woman desire a Mr. Darcy.
Unfortunately, all man have no idea who that is.


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 08:54
Posty: 6170
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
Post 
8 czerwca 2016, o 09:20
no to poco draznic szuwarka ? :hyhy: :shades:
kurcze, po naszemu nie wydadzą

_________________
Obrazek

tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
Mala Volanges
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 kwietnia 2016, o 12:30
Posty: 1639
Lokalizacja: Marseille
Pochwały: 51
Ulubiona autorka/autor: Kristin Hannah,Paulina Simons,Elżbieta Cherezińska
Cytuj
Post 
2 września 2016, o 12:54
Poweidzcie mi czy ona zawsze tak pisze ze kazde oderwanie sie od ksiazki az boli? 30 % tekstu na koniec swiata i nie moge ochlonac akcja tak biegnie do przodu ze chcialabym szybciej czytac...

_________________
For a mother, life comes down to a series of choices.
To hold on…
To let go..
To forget…
To forgive…
Which road will you take?
"Night Road" Hannah Kristin


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 28012
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
2 września 2016, o 22:38
Nie wiem, nie czytam tej autorki, bo miała historię z durnym bohaterem, ale „Diamentowy tygrys” był w porządku :hyhy:

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55575
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
3 września 2016, o 12:49
zgadzam się z Kawą, Diamentowy tygrys wymiata ;)

mam w planie jeszcze jakieś jej książki, Lilia chwaliła, więc raczej powinno być bardziej po mojemu, czyli na miło ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Mala Volanges
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 kwietnia 2016, o 12:30
Posty: 1639
Lokalizacja: Marseille
Pochwały: 51
Ulubiona autorka/autor: Kristin Hannah,Paulina Simons,Elżbieta Cherezińska
Cytuj
Post 
3 września 2016, o 22:02
kawo dla mnie w porzadku ?

_________________
For a mother, life comes down to a series of choices.
To hold on…
To let go..
To forget…
To forgive…
Which road will you take?
"Night Road" Hannah Kristin


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55575
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
5 września 2016, o 11:57
Tully, ja Ci odpowiem ;)
to raczej sensacja. Trochę zawirowań uczuciowych owszem, ale bez emocji wielkich.
Głównym bohaterem tu jest Australia ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 28012
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
5 września 2016, o 17:51
tully napisał(a):
kawo dla mnie w porzadku ?

Sprawdź przy okazji, ale chyba nie powinno być źle.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 16190
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
Post 
1 czerwca 2018, o 09:21
Elizabeth Lowell „Jesienny kochanek”

Elyssa Sutton to właścicielka rancza, które chcą przejąć groźni bandyci – rodzina Culpepperów. Aby bronić siebie i resztkę ludzi, która przy niej została, Elyssa musi wynająć rządcę. Do pracy zgłasza się tajemniczy i nieco burkliwy Hunter, były żołnierz i weteran wojenny, którego przeszłość kładzie się wciąż cieniem na jego życiu. Choć oboje się szczerze nie znoszą, powoli rodzi się między nimi wzajemna fascynacja.

Jest to powieść w konwencji westernu więc coś, co zazwyczaj lubię. W tym jednak przypadku, choć było sporo opisów i typowych wątków westernowych (strzelaniny, spęd bydła itp.), to nie udało mi się do końca wczuć w klimat Dzikiego Zachodu. Nie wiem dlaczego. Wszystkie elementy aby zrobić dobry western były ale całość mnie nie porwała.

Nie przepadam za motywem kto się czubi, ten się lubi, jednak w tym przypadku napędzał on mocno akcję. Dopóki Elyssa i Hunter darli ze sobą koty było ciekawiej. Gdy zaczęli się bardziej lubić napięcie trochę zeszło.

Polubiłam Elyssę – silną, mądrą, a jednocześnie dziewczęco naiwną. Za to Hunter wkurzał mnie okropnie. Zarozumiały i tępy dupek. Ne lubię bohaterów skonstruowanych w ten sposób, czyli samców alfa, którym się wydaje, że pozjadali wszystkie rozumy. Hunter nie dopuszcza do siebie myśli, że Elyssa nie jest taka jak jego żona i że generalnie kobiety nie są takie jak jego żona. Prawie do końca trwa w swoim głupim uporze.

Sceny erotyczne są dobre. Dość szczegółowe i pikantne ale nie pornograficzne. Czytało mi się je bez zgrzytów i uważam, że jest to jeden z bardziej udanych elementów tej książki.

Tempo akcji jest zmienne, mimo to wydaje mi się, że pierwsza połowa jest lepsza i kiedy bohaterowie się jeszcze nie znoszą jest po prostu ciekawiej. Potem akcja się trochę rozmywa, choć nie jest nudno. W książce wiele się dzieje i finałowe sceny mogą zrobić wrażenie, choć wszystko jest w konwencji romansowo-westernowej. Sam pomysł na fabułę był niezły, choć nie wybitny, ale całość czytało się dobrze. Dla mnie 7/10 bo było dobrze ale książka mnie nie porwała, a męski bohater wkurzał.

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 16190
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
Post 
29 września 2018, o 15:41
Elizabeth Lowell „Zimowy ogień”

Jest to druga część, po „Jesiennym kochanku”, dylogii o braciach Maxwell.

Sara Kennedy to młoda wdowa, która nie wspomina dobrze swego małżeństwa. Lata ze starszym od niej o wiele lat, despotycznym pijakiem, tyranem i sadystą, przekonały ją, że mężczyźni nie są wiele warci i nie należy im ufać, a małżeństwo to pasmo nieszczęść dla kobiety. Jedynym marzeniem Sary jest wysłanie kochanego młodszego brata do szkoły na wschodzie kraju. W tym celu pragnie odnaleźć legendarne srebro hiszpańskich mnichów. Pomaga jej w tym Case Maxwell – były żołnierz, którego jedyną motywacją do życia jest zemsta na rodzie Culpepperów, którzy przed laty zamordowali rodzinę jego brata.

Zazwyczaj lubię romanse historyczne osadzone w scenerii Dzikiego Zachodu ale w tym przypadku męczyłam się czytając. Niby były przygody, strzelaniny i typowo westernowe rozwiązania ale wydały mi się blade i nikłe. Nie poczułam tego specyficznego westernowego klimatu.

Tę książkę czytało mi się trudno. Nie ze względu na styl autorki, bo wydawał się zupełnie ok, ale po prostu akcja się wlokła. Fabuła była przewidywalna i poprowadzona liniowo, przez co nic kompletnie mnie nie zaskoczyło. Przez praktycznie całą książkę nie udało mi się „wbić” w opowieść i czytałam na raty, po jednym rozdziale, a to nie jest dobry objaw.

Autorka nie zachęciła mnie do przeżywania losu bohaterów. Byli mi zupełnie obojętni. Ani nie wkurzali, jak np. Hunter z pierwszej części, ani nie byli porywający. Byli przeźroczyści do bólu. Trochę jak kukły, a nie pełnoprawni bohaterowie.

Nie wiem co konkretnie zawiodło, ale ta książka wydała mi się po prostu nudna. W pierwszej części były ogniste emocje i dobry wątek walki płci głównej pary, co napędzało fabułę. W części drugiej wszystkiego tego zabrakło. Wprawdzie były dość szczegółowe, bardzo gorące i nieschematyczne sceny erotyczne ale to trochę za mało, żeby uratować całość. Poza tym nie spodobało mi się, że bohater
Spoiler:


Szczerze mówiąc ta powieść posłużyła mi jako usypiacz. Porównałabym ją do bułki z zakalcem. Niby wszystkie składniki były dobre, przepis też, a produkt końcowy jest nieudany, w zasadzie nie wiadomo dlaczego.

Podsumowując – mimo iż nie miałam wielkich oczekiwań co do tej książki, to jednak mnie rozczarowała. Nie jest to kompletny niewypał, bo czytałam znacznie gorsze powieści ale nie mogę dać więcej niż 5/10. Za ogólną nijakość i nudę.

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27046
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
16 października 2018, o 09:30
Podrzucisz opinię do działu z recenzjami? Z góry dziękuję :padam:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 16190
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
Post 
16 października 2018, o 10:31
Mam wrzucić obie recenzje, bo to jest dylogia, czy sam "Zimowy ogień"?

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27046
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
16 października 2018, o 10:39
Kawka napisał(a):
Mam wrzucić obie recenzje, bo to jest dylogia, czy sam "Zimowy ogień"?

Mogą być obie, a nawet lepiej by były ;) W jednym temacie jako cykl :)

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 16190
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
Post 
16 października 2018, o 11:11
Mam nadzieję, że teraz jest wszystko ok.

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 275 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL